Autor / Wiadomość

viersze vanji

vanja
koglo-moglowy outsider ...



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika

PostWysłany: Nie 14:07, 07 Maj 2006     Temat postu: viersze vanji


"wybieram się gdzieś tam"

widzicie to?
kwiaty już kwitną

pójdę
........ tam
położę się na trawie

z nadzieją że ta
nie zacznie mnie...

...dusić.

za krzywdy
jakie ludzie...

wyrządzili przyrodzie...


--------lol--------

"klaun w garniturze"

aczkolwiek bo ponieważ...

a dzisiaj jakoś tak...(?)

panowie dolar w dół
panie euro w górę

a ja na to wszystko
jak dziecko
...............z palcem w nosie
patrzę

spluwam moralnie na ten cyrk
bo klaun był w garniturze...

--------------lol---------------
"smacznego"

zazdrość...

-"umiesz lepiej"

brak tolerancji

-bronisz się przed wrogiem którego nie ma

złość

-inaczej nie potrafisz

potem ból
potem płacz
potem ...

potem nie ma już nic

bo negatywne uczucia zżerają Cię od środka

a Ty im mówisz:

"SMACZNEGO"

-------------------------lol-------------------

"twoja fikcja"

W odniesienu do tego świata

.............Twoje życie

...... fikcją jest

więc zginasz nogę w łokciu
...............................i czekasz

na ich
.......odzew...

"motylu..."

czerwona bransoletka na lewym
.....................................nadgarstku

i wiem wszystko

ważysz mało
mierzysz wysoko

........................................motylem jesteś

porcelanowym...

+dedykuję motylkowi Wuzlowi+

---------------lol-------------------

"bozia cię po łapach wyczaska"


Dotarłam do nieba

"miłosierny" niby bóg
wykopał mnie brutanie z chmurki
...............na której spoczywałam

za mało dałam na tacę?
... przecież wcale nie dawałam

może ten kopniak to sugestia jakaś była...?

tymczasem spadałam
spadałam
.................i spadałam...

AŻ zobaczyłam

TAM!
........ OTO przede mną moja
.............................i wasza
Matka Ziemia...

Spadając
..........o wieżowiec zaczepiłam

potem o jakies rusztowanie

roztrzaskałam łeb o otwarte okno

a kręgosłup w części krzyżowej
..........................został zmasakrowany gdy

nabiłam się na znak
"STOP"
gdzieś niedaleko kościoła

Jakimś cudem mnie odratowali
pijani lekarze kręgosłup poskładali
chyba
......... reinkarnowali

długopis dostałam
i na szpitalnym prześcieradle
ową historię spisałam...

ku przestrodze tym, którzy na
..........tacę nie dają...

miejcie się na baczności...
bo bóg...
chadza w glanach

i kopniaki
(wyjątkowo!)
za darmochę sprzedaje
po czym odsyła do pijanych lekarzy...

biedne dusze innowierców
którzy w "tacy"

nie widzą zbawienia...

---------------lol--------------

wiersz dedykuję sobie Mr. Green

"święty"

o święty modemie powszedni!

cóż my byśmy bez Ciebie uczynili?

my
.... poczciwe pijaczyny!

ćpuny na codziennym głodzie

pragniemy zmieniać życie!
pragniemy @ i dziczy...

my ćpuni

my poczciwi XXI wieku alkoholicy...

więc "bądź miłościw mnie grzesznemu,
dla Ciebie odpuszczam bliźniemu"

----------------lol-----------------

"śniadanie"

Smarując szarą rzeczywistość
miłością do świata
zaparzała bezmiar myśli
chlorowaną samotnością
Czcząc okruch miłości
na serwetce z tęsknoty...

potem czekała
aż wszystko przyswoi

aż się uczuciami naje...

bo każdy porcelanowy motyl
winien zjeść takie śniadanie...
Zobacz profil autora
CoB
Panna Migotka



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod bramy

PostWysłany: Pon 15:11, 08 Maj 2006     Temat postu:


"wybieram się gdzieś tam" - wiersz niesie ze sobą przesłanie, które sam staram się przekazać swoim graczom w Neuroshimie... Kiedyś człowiek zrobi coś takiego, że natura już nie wytrzyma. Obym nie dożył takich czasów.
Wiersz krótki, ale dogłębnie we mnie trafił. Mogę skorzystać z niego na sesji? Mam już mały plan co do jego użycia...
Zobacz profil autora
vanja
koglo-moglowy outsider ...



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika

PostWysłany: Śro 21:25, 10 Maj 2006     Temat postu:


Very Happy miło że Ci się podoba... tytuł co prawda beznadziejny Laughing ... możesz wykorzystać "viersz"... zezwalam Wink

nowy viersz Very Happy "klaun w garniturze"
Zobacz profil autora
CoB
Panna Migotka



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod bramy

PostWysłany: Śro 21:27, 10 Maj 2006     Temat postu:


"klaun w garniturze"

Vanja, w Tobie tkwi dusza punka! Very Happy Piękne, nie mogę wyrazić tego słowami! (Tak jak niektórzy klauni w garniturach nie potrafią złożyć poprawnego zdania).
Czytanie Twoich wierszy sprawia mi coraz większą przyjemność... a to głównie z powodu poruszanych tematów...
Zobacz profil autora
Kairon Askariotto




Dołączył: 14 Kwi 2006
Posty: 312
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:46, 10 Maj 2006     Temat postu:


"klaun w garniturze"

nie no racja, klauny rządzą a zwłaszcza teraz Razz ... dobrze, że ja poza ich trąbkami ...


jakiś czas temu dałem kumplowi preznet, nalepkę
biało czerwona jak polska flaga a na niej napis w dwóch rzędach ...
I LOVE MY COUNTRY
BUT FEAR MY GOVERMENT

Wink
Zobacz profil autora
vanja
koglo-moglowy outsider ...



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika

PostWysłany: Sob 8:54, 13 Maj 2006     Temat postu:


kolejny viersz "smacznego"

miło że "klaun w garniturze" się podobał Very Happy
Zobacz profil autora
CoB
Panna Migotka



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod bramy

PostWysłany: Sob 13:18, 13 Maj 2006     Temat postu:


"Smacznego" -
Heh, wiersz właściwie spoko... ale szkoda, że tak mało metafor i przenośni. Chyba by mu to dobrze zrobiło... A tak... pozostaje niedosyt ^^
Zobacz profil autora
vanja
koglo-moglowy outsider ...



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika

PostWysłany: Sob 14:39, 13 Maj 2006     Temat postu:


ajajajaj... Laughing
tak, ja również czuję taki niedosyt... Very Happy zmieniłabym tam kilka rzeczy... ale cóż... już opublikowałam i nie wypada zmieniać...
Zobacz profil autora
CoB
Panna Migotka



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod bramy

PostWysłany: Nie 16:15, 14 Maj 2006     Temat postu:


Zmień Wink Jeśli chcesz to zmieniaj Wink Naprawdę lepiej, by wiersz był doskonały i poprawiany, a nie byle jaki pisany raz.
Zobacz profil autora
vanja
koglo-moglowy outsider ...



Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze śmietnika

PostWysłany: Pią 15:36, 19 Maj 2006     Temat postu:


"smacznego" jeszcze nie zmieniłam.... wybaczcie Wink

a te dwa najnowsze viersze dedykuje Wuzlowi <smutny uśmiech>
Zobacz profil autora
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny

 


Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach