Autor / Wiadomość

Wegetarianizm

CoB
Panna Migotka



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod bramy

PostWysłany: Pon 10:00, 07 Sie 2006     Temat postu: Wegetarianizm


Kairon Askariotto napisał:
ekhmm .. nieboszczyk to nieboszczyk, padlina - padliną ... jedzenie mięsa o którym kiedyś mówił CoB czyli takiego kotleta z krowy co umarła śmiercią naturalną jest przejawem padlinożerstwa ... ale to tak btw Rolling Eyes

JA mam glany i to nie jedne, skórzany płaszcz i skórzaną kurtkę, kilkanaście rzemienie, rękojeść miecza obciągniętą świńską skórą. Pracuje jako łapacz kurczaków w UK, czyli z moich łapek one wędrują do fabryki a co się z nimi tam dzieje to widzieliście co bo było pokazane, jak ktoś chce to powiem jak są kuraki dokładnie zabijane ... dziennie przez moje dłonie przewija się od 3000 do 8000 kurczaków. I nie mogę powiedzieć bym czuł się z tym źle. Twisted Evil Cool
Wegetarianizm to dla mnie coś niezrozumiałego, bo człowiek nie jest roślinożercą a wszystkożercą bliżej Nam, Ludziom do świni niż do krówki. Ale no cóż to wasz wybór .. nie chcecie nie jedzcie ja wam oddam dziś moja sałatkę a w zamian wezmę sobie wasz befsztyczek Very Happy

A pięknym było, no niemalże spadłem z krzesał i zacząłem się turlać ze śmiechu to widząc jak pokazali źrebaczka a obok list konia z transportu ...bhahahahahaha ... jak ktoś by wiedział to do źrebaki nie jadą takie małe konie bo to nieopłacalne btw konina jest pyszna i nie tylko ona
vanju piękny cielak mówisz a ja powiem może. Wszystko co małe piękne zapytaj ludzi co im się podoba kurta czy pisklaczek, taki doberman czy szczeniak :> ...
a i ja zjem ci nawet człowieka tylko nie chcę nieboszczyka nie jestem padlinożercą Cool

wegerajanizm dobre sobie nie jem bo cierpią lepiej zastanówcie się jak pomóc tym biednym murzynkom w Afryce, co maja nadęte brzuszki z głodu, bo przecie nie ma co jeść. A nikt nie spojrzy na to że ludzie w Afryce pieprz.... się jak króliki i nie patrzą, nie myślą czy będzie jak wyżywić następną gębę ...AFRYKE zostawić sobie samą na 50 lat populacja wymrze, ale zostanie ich tylko tylu ile zdoła się wyżywić- okrutne, zapewne ale to nie tylko moje myślenie
oż ale zeszedłem z tematu Razz

popyt napędza podaż - JA jestem popytem i mi dobrze z tym. Wink
I żeby zakończyć miłym akcentem powiem:
Ludzie bądźcie wegetarianami więcej mięsiwa dla mnie będzie ...
Very Happy Very Happy Very Happy


O pryszczycach i BSE wybuchających wśród hodowli i dziesiątkujących zwierzęta nawet już mi się nie chce wspominać, ale zabijać jest łatwo, to prawda. Trochę poczekamy, jakiś wirus zmutuje i pozabija nas wszystkich, natura się broni.

Ja miałem glany, skórzaną kurtkę i nie zależy mi na nich. Nie one czyniły ze mnie człowieka i nie tęsknię za nimi, nawet nie wiem, czym się w nich tak podniecałem.

Racja - człowiek jest wszystkożercą, jednak idąc według teorii Darwina powinniśmy jeść pyszne larwy i zagryzać je owocami - na tym polega wszystkożerność i małp i świnek. Oczywiście to się zmieniło z biegiem ewolucji (?) ale może po prostu zmieniła się nasza mentalność?
Chcemy więcej i więcej... Ale co mnie to - w Stanach już otyłość jest dużym problemem, nas to czeka... Confused

Afrykę trzeba było zostawić samą już w czasach kolonializmu, bo Murzyni sobie jakoś radzili sami. To biały człowiek do wszystkiego doprowadził, więc niech teraz za to płaci - szczególnie Anglia, Niemcy - one najwięcej kolonii zagarnęły i najwięcej ponarzucały.

A nikogo nie mam zamiaru nawracać, lecz wyprowadzać z błędu Laughing
Zobacz profil autora
fds
Pechowy Wiewiór



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 319
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 13:12, 07 Sie 2006     Temat postu:


Człowiek jest wszystkożerny i nic tego nie zmieni. Mamy tak organizmy dostosowane, że prawidłowy ich rozwój i działanie wymaga jedzenia każdego rodzaju posiłku. To jedna wielka bzdura, że rośliny zapewnią nam wszystkie niezbędne składniki.

CoB napisał:
Racja - człowiek jest wszystkożercą, jednak idąc według teorii Darwina powinniśmy jeść pyszne larwy i zagryzać je owocami - na tym polega wszystkożerność i małp i świnek. Oczywiście to się zmieniło z biegiem ewolucji (?) ale może po prostu zmieniła się nasza mentalność?

Primo: Ciągle jemy owoce.
Secundo: Są skupiska ludzi na ziemi, gdzie ciągle się je larwy i inne owady. (Mówię tu głównie o Ameryce Południowej, Azji, Afryce, Australii ...) W Europie nie je się larw z kilku powodów.
- nie są one wystarczająco energetyczne,
- mamy inne, bardziej wydajne źródła białka i węglowodanów.
Tak więc ani ewolucja, ani zmieniająca się mentalność ludzka nie miała na to wpływu Wink

CoB napisał:
To biały człowiek do wszystkiego doprowadził, więc niech teraz za to płaci - szczególnie Anglia, Niemcy - one najwięcej kolonii zagarnęły i najwięcej ponarzucały.

ROTFL Very Happy Co do Anglii się zgodzę, ale Niemcy? Shocked Przecież Niemcy nie mieli prawie żadnych kolonii Very Happy Ich całym dorobkiem w podbojach była mała fabryczka kiełbasy nad jeziorem Tanganika Very Happy (oczywiście przesadzam Wink ) Właśnie brak kolonii był jednym z głównych powodów rozpętania Pierwszej Wojny Światowej. Już raczej trzeba mieć pretensje do takich krajów jak Holandia, Dania, Francja, Stany Zjednoczone i Rosja (też nieźle mieszały, ale w ciut późniejszym okresie). Do tego jeśli oprócz Afryki zajmiemy się innymi częściami globu to można podpiąć Chiny, Japonię, Koreę ...

PS: A nikogo nie mam zamiaru nawracać, lecz wyprowadzać z błędu Twisted Evil
Zobacz profil autora
Zirael
Leśny Duszek Optymista



Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: tam, gdzie moge być całkiem sama...

PostWysłany: Pon 14:24, 07 Sie 2006     Temat postu:


Kochani, nie wiem dlaczego, ale nage się wam przypomniało, że nie wolno jeść, a raczej nie należy ze względów moralnych jeść mięsa, ok, ale skąd wtedy czerpać tak ważne dla organizmu białko, z którego większość z nas sie skałada (chyba, że jest inaczej to wyprowadźcie mnie z błędu).
Poza tym myślę, że Bóg tak nas stworzył i cały świat, żeby to ze sobą współgrało. Zwierzęta hoduje się po to by je potem zjeść, a nie po to , by nie wiem, np. wpuścić do ogródka i niech sobie stworzenie lata...
A z resztą... każdy ma swoje podejście ja nikogo nawracać nie będę, ale swój rozum też trzeba mieć i słuchać swojego organizmu... Coś mi szkodzi nie jem tego... poprostu...
Zobacz profil autora
CoB
Panna Migotka



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod bramy

PostWysłany: Pon 15:27, 07 Sie 2006     Temat postu:


Zir może i masz rację, ale nasza kultura jest nastawiona tylko na konsumpcję. Skoro jedni żrą mięsa na pęczki, inni nie ruszają go wcale. To równowaga, ale w sumie jeśli codziennie je się mięso to nie jest normalne, wręcz nie do pomyślenia. Poza tym wiele z tego mięsa wyrzuca się i tym sposobem i giną na darmo zwierzęta i ludzie przymierają głodem w Afryce, bo nie opłaci się przecież wielkim firmom dokarmiać ich za darmochę. Nie jem mięsa, nie brak mi niczego, naprawdę.
Może mam słabsze sumienie od was i myślę źle, ale cieszę się, że jednego z tych 3000 kurczaków nie zjem, bo każde życie jest życiem. Nie czuję się super-drapieżnikiem, bo po prostu moje ciało nie jest przystosowane do polowania :>
No chyba że na pyszne karaluszki, ale chitynowe pancerzyki między zębami mi się nie uśmiechają Wink
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 21:48, 07 Sie 2006     Temat postu:


[link widoczny dla zalogowanych] -sorki za jakość ale musiałem ją bardzo obniżyć by mi na serwer się zmieściło. Jakby ktoś chciał oryginał to czekam na PW.

-----edit-----

Znalazłem w necie oryginał Smile
[link widoczny dla zalogowanych]
tak więc z serwera mojego usuwam, miłego ściągania :]
Zirael
Leśny Duszek Optymista



Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: tam, gdzie moge być całkiem sama...

PostWysłany: Pon 21:59, 07 Sie 2006     Temat postu:


Ja nikogo CoB, słonce , nie potępiam, każdy robi to co lubi a ja poprostugdzies czytałam, ze człowiek ne jest zbudowany z tych białek co np. rośliny i musi jesc mieso...
Zobacz profil autora
CoB
Panna Migotka



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod bramy

PostWysłany: Wto 0:11, 08 Sie 2006     Temat postu:


Musi to na Rusi... ale pić! Very Happy Nie, żartuję Wink Z tego co się orientuję i co było nawet napisane w tamtym pokazie, współczesne wrunki żywieniowe pozwalają na spożywanie pokarmów bezmięsnych, bez żadnych ubytków na zdrowiu, więc to chybiony argument.
Zobacz profil autora
fds
Pechowy Wiewiór



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 319
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 3:21, 08 Sie 2006     Temat postu:


To nie jest chybiony argument. Rośliny nie zapewniają zapotrzebowania organizmu na wszystkie mikro i makroelementy. W dodatku tłuszcze roślinne i zwierzęce, inaczej się rozkładają i przyswajają. Białka nie da się żadną roślinką zastąpić. I na odwrót swoją drogą, trzeba jeść wszystko.

CoB, proszę Cię bardzo, nie opieraj swojej wiedzy o tę stronkę. Tam naprawdę jest dużo głupot powypisywanych. Są lepsze i bardziej obiektywne strony o wegeterianiźmie, ta ani obiektywna, ani rzetelna nie jest. Nie namawiam tu, broń Boże, do tego żebyś zaczął nagle jeść mięso, to tylko Twój wybór i Twój organizm.

Mogę przytoczyć pewnę historyjkę na potwierdzenie, że trzeba jeść mięso. Moja babcia pod koniec życia, nie jadła prawie w ogóle mięsa. Mówiła że jej nie smakuje i nie jadła (choć dostawała same najchudsze kawałki) tak bardzo osłabiła przez to mięsień sercowy (była już po paru zawałach i serce nie miało się z czego zregenerować), że w końcu dostała kolejnego, potężnego. Jeść trzeba wszystko i już.
Zobacz profil autora
Kairon Askariotto




Dołączył: 14 Kwi 2006
Posty: 312
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:54, 08 Sie 2006     Temat postu:


fds napisał:
Jeść trzeba wszystko i już.



I o to chodzi, brawo fds 200% prawdy ...

i to by było tyle z mojej strony Very Happy Very Happy Very Happy
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto 15:06, 08 Sie 2006     Temat postu:


Hmm.. ja jakoś od 12 lat nie jem tego waszego kochanego miąska i nie narzekam :]
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny

 


Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach