Autor / Wiadomość

Historia rodzinna Zirael

Co sądzicie o tym temacie??

jest spoko
16%  16%  [ 1 ]
może być
66%  66%  [ 4 ]
niech będzie, jak musi
0%  0%  [ 0 ]
jest niepotrzebny
0%  0%  [ 0 ]
jest zbędny
16%  16%  [ 1 ]
mnie tam rybka...
0%  0%  [ 0 ]
a o co chodzi??
0%  0%  [ 0 ]
lubię dżem... ;)
0%  0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 6
Zirael
Leśny Duszek Optymista



Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: tam, gdzie moge być całkiem sama...

PostWysłany: Pią 19:07, 05 Maj 2006     Temat postu: Historia rodzinna Zirael


Zirael urodziła się w drugiej połowie ubiegłego wieku w pewnej małej mieścinie zwanej dawniej Krzywą Górą.
Pochodziła ze średnio zamożnej rodziny. Ojciec pracował jako mag ognia w pewnej fabryce, matka natomiast troszczyła się o ognisko domowe, aby zawsze było gorące i przyjemne zarówno dla domowników jak i gości.
Gdy Zirael miała dwa latka wraz z rodzicami wyprowadziła się do dużego miasta, którego nazwy nie pamięta... Mieszkała tam przez dwa lata, po czym wraz z rodzicami powróciła do Krzywej Góry. Tam nie byli zbyt szczęśliwi, gdyż mieszkali z nieco nieokiełznaną babcią...
Jej historia jest bardzo ciekawa, gdyż miała ona trzech mężów i każdy z nich umierał w niewyjaśnionych okolicznościach .
Z pierwszym z mężów zbudowała pałac, gdzie mieszka do dziś. Mieli razem także córkę, Joannę, która interesowała się magiczną mocą potraw. Roberto, tak miał na imię ojciec Joanny, młodo zmarł na nieznaną chorobę, zwaną później Skorupiakiem. Później wyszła za mąż za mężczyznę, który interesował się magią i właściwościami wody. On także nie pożył zbyt długo, jedyne 3 miesiące. Po jego śmierci znalazła sobie dość szybko kolejnego następcę imieniem Josef. Kolejny nieszczęśnik, którego serce przestało bić po 2,5 latach znajomości. Długo nie mogła się odnaleźć po jego śmierci. „Czarna wdowa”- tak ją nazywali wszyscy sąsiedzi... Poznała jednak kolejnego mężczyznę muszę trochę odpocząć, uff... już mogę pisać dalej... który niestety od niej uciekł /ciekawe czemu Mr. Green /
Jak już wspomniałam, miała również córkę, Joannę.
Joanna od zawsze interesowała się magiczną mocą potraw , co już Wam wiadomo. Nigdy nie pracowała zawodowo, ale pomagała ludziom pozbywać się ich dolegliwości poprzez odpowiednie jedzenie.
Jej mąż, Lech , zajmował się bardzo pożyteczną sprawą, otóż wytwarzał dla ludzi wieczka do trumien... Był bardzo lubianym człowiekiem w Krzywej Górze, nie było osoby, która by go nie lubiła... Chociaż, zaczekajcie, jednak była... Stefania- nieokiełznana babcia, o której pisałam już wcześniej, ona posiadała wrodzoną niezdolność do akceptowania Lecha. On jednak nie pozostawał jej dłużny, także nie darzył jej zbytnią sympatią...
Ta historia jest jednak zbyt prosta, było jeszcze parę szczegółów, o których nie można nie wspomnieć...
Powróćmy do babci, imieniem Stanisława. Miała ona 2 siostry, jedną bliźniaczkę i drugą starszą. Wszystkie trzy urodziły się w straszliwej, odległej i mroźnej krainie o której lepiej nie wspominać, bo na samą myśl robi się zimno... Mieszkały tam około trzech miesięcy, do zakończenia okrutnej wojny, która trwała na świecie...
Lech urodził się 2 lata później od Stanisławy, jego ojciec pracował jako strażnik lasu, matka natomiast pomagała kobietom przy wydawaniu na świat potomstwa. Obydwoje, matka- Małgorzata i ojciec- Józef brali udział w dwóch wojnach, które ogarnęły cały świat.
Lech z zawodu był... czort go wie, w każdym razie nie było zawodu, którego by nie wykonywał... Joanna była jego drugą żoną. Z pierwszego związku miał syna- Mariusza. Interesował się on wszystkim, co było związane z przemieszczaniem się w czasie... Wszyscy mu powtarzali, że nie da się przejść do przeszłości, ani przyszłości , ale on nie dawał za wygraną i... w końcu osiągnął swój cel...Spojrzał na to, co się wydarzy w przyszłości... Pozostaje tylko pytanie, czy to co zobaczył będzie dla ludzi dobre czy też nie...

Tak właściwie to wszystko... Gdy coś będzie niejasne, lub Was bardzo zaciekawi- pytajcie, z przyjemnością opiszę więcej szczegółów...
Zobacz profil autora
MrZeth
Prince of Darkness
Prince of Darkness



Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 511
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: diabły uciekają (Wrocław)

PostWysłany: Pią 19:28, 05 Maj 2006     Temat postu:


za dużo o ludziach wokół Zirael, a za mało o samej Zirael Smile
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 21:44, 26 Maj 2006     Temat postu:


Mr Zeth napisał:
za dużo o ludziach wokół Zirael, a za mało o samej Zirael Smile
Błędnie rozumujesz drogi przyjacielu. Zważ, że temat brzmi nie "Historia Zirael", lecz "Historia rodzinna Zirael", to jednak jest drobna różnica Wink

Historyja ciekawa, ubolewam nad niską klimatycznością imion występujących w tekście, aczkolwiek podejrzewam iż wszyscy wiedzą dlaczego przedstawione postaci mają imiona takie, a nie inne.
Zirael
Leśny Duszek Optymista



Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: tam, gdzie moge być całkiem sama...

PostWysłany: Sob 11:07, 27 Maj 2006     Temat postu:


Panie Wiem WSzystko Leiej i Przyczepiam się Do Glupot, nie pasująCi imiona?? To sobie je przeczytaj jako Belezbub, Lucyfr, Gabriel i Rafał, jeśli to ma Ci pomóc...
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Nie 18:04, 28 Maj 2006     Temat postu:


Hej, spokojnie.
Przecież napisałem "Ubolewam nad niską klimatycznością imion", a nie "Imiona są do dupy i mi nie pasują".
Poza tym jak już pisałem: Postacie mają swe powody, by nazywać się tak, a nie inaczej...
I nie "przyczepiam się do głupot", lecz zwracam uwagę na drobne mankamenty psujące klimat tego... jakże wspaniałego i wiekopomnego dzieła literackiego [ironia, nie podlizywanie się Wink ]
Zirael
Leśny Duszek Optymista



Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: tam, gdzie moge być całkiem sama...

PostWysłany: Nie 18:53, 28 Maj 2006     Temat postu:


Dobra, załużmy,że poprzedniego mojego postu nie było...
Zobacz profil autora
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)


 


Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach